„Sędzia Kinga Grzegorczyk z Sądu Okręgowego w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy, z Ogólnopolskiego Zrzeszenie Sędziów „AEQUITAS” podkreśla, że osoby te mają status sędziów, co wynika wprost z opinii Komisji Weneckiej z 14 października 2024 r. Podlegają zatem również gwarancji wynikającej z art. 180 ust. 1 Konstytucji RP (zasada nieusuwalności sędziów).
– Podział sędziów na konstytucyjnych i ustawowych nie ma żadnego odzwierciedlenia w polskim porządku prawnym, a jest jedynie wymysłem usprawiedliwiającym proponowane zmiany w sądownictwie, łamiące Konstytucję RP. Przepisy zezwalające tym osobom na ubieganie się o urząd sędziego nie są nowością, obowiązywały już przed 2017 r. Zgodnie z ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych sędzią może stać się tylko doświadczony prawnik, który przejdzie czteroetapową procedurę konkursową, rozpoczynającą się od oceny jego dotychczasowego dorobku zawodowego dokonywanej przez doświadczonego sędziego wizytatora. Należy przy tym pamiętać, że wiele z tych osób ma ukończoną aplikację sędziowską – mówi.
Jak dodaje, proponowany sposób potraktowania tej grupy sędziów odczytywany jest w środowisku prawniczym jako brak szacunku dla ich kilkunastoletnich, a w wielu wypadkach kilkudziesięcioletnich, osiągnięć i dorobku zawodowego. W ocenie sędzi, stawia też pod znakiem zapytania prawdziwe intencje autorów tej reformy. – Ponadto powstaje pytanie czy osoba, która przyjdzie na miejsce bezprawnie złożonego z urzędu sędziego, nie naraża się na zarzut bycia sędzią dublerem – mówi.
– Przypomnieć również należy rozwiązanie, kiedy sędziów Sądu Najwyższego przymusowo wręcz wysyłano w stan spoczynku z pogwałceniem wszelkich zasad porządku prawnego. Wówczas, co należy podkreślić – słusznie protestowało ta sama część środowiska sędziowskiego, z której wywodzą się autorzy krytykowanego projektu. Przeniesienie w stan spoczynku jest nieporównywalne w swych skutkach ze złożeniem z urzędu. Tym bardziej budzi zdziwienie, że to samo środowisko, wspierane przez tą samą grupę sędziów Sądu Najwyższego, próbuje obecnie przekonać opinię publiczną do reform ogłoszonych w dniu 3 lutego 2025 r. Na ten aspekt uwagę zwróciło również Stowarzyszenie Votum. Po raz kolejny należy powtórzyć, że od czasów stalinowskich żadna władza nie odważyła się na odwołanie czy weryfikację sędziów, która z założenia miała prowadzić do usunięcia z zawodu – podsumowuje sędzia.
Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/sedzia-adwokat-radca-notariusz-co-proponuje-komisja-kodyfikacyjna,531309.html